Ustal swoją lateralizację ciała trzema prostymi testami
Dowiedz się, jaką masz lateralizację ciała (asymetrię) z pomocą trzech prostych testów.
Czy wiedzieliście, że możecie całkiem obiektywnie i z dużym prawdopodobieństwem oszacować swoją lateralizację ciała za pomocą trzech aktywnych i stosunkowo prostych testów układu ruchu? Za moment zademonstruję te testy, natomiast teraz nakreślę pokrótce, czym jest ta cała lateralizacja ciała, która często przewija się w moich rolkach z biomechaniki.
Lateralizacja ciała to nie to samo, co dominacja jednej nogi czy ręki nad drugą. To strona ciała, na której układ nerwowy czuje się bezpieczniej i stabilniej na co dzień. Badania naukowe wydają się być zgodne co do tego, ze nasz ludzki gatunek ma tendencję do prawej lateralizacji ciała i że to właśnie prawa lateralizacja jest tą domyślną, którą wykształca każdy człowiek jeszcze za dziecka. Jest to uzasadnione tym, że człowiek ma sumarycznie stosunkowo większą masę narządów wewnętrznych po prawej stronie. Prawa lateralizacja sprzyja rozwojowi dominacji prawej ręki czy nogi, ale absolutnie nie jest do tego warunkiem koniecznym. Warto o tym pamiętać.
Czysta prawa lateralizacja jest szerzej znana w branży fizjo i fitness pod pojęciem Left AIC Right BC Pattern. Tylko że mało kto wykazuje oznaki czystej, podręcznikowej, prawej lateralizacji. Bardzo często spotykani są ludzie, którzy z biegiem życia, w wyniku czynników środowiskowych, wskutek różnych chorób, przejść, kontuzji czy złamań, wskutek uprawianych sportów i treningów siłowych wykształcili lateralizację mieszaną, albo nawet zgoła lewą. Jako że jednak prawa lateralizacja jest najpowszechniejsza i stanowi bazę do innych lateralizacji, to na niej omówię, czym tak naprawdę ona jest od strony biomechanicznej.
Od strony biomechanicznej wygląda to tak, jakbyśmy dosłownie utknęli na prawej nodze w mid-stance cyklu gaita, czyli w fazie środkowego podporu w cyklu chodu. Widać teraz gołym okiem klasyczne cechy charakterystyczne, takie jak podniesione prawe biodro, opuszczony prawy bark, głowa lekko przechylona w lewą stronę. Niemniej sama obserwacja tychże cech nie wystarczy do obiektywnej oceny lateralizacji, ponieważ—jak wspominałem—mogła ona nieco zmienić swoje oblicze z biegiem lat.
I tutaj wkraczają obiektywne testy. Zacznijmy od testu Cervical Axial Rotation Test, który wykaże, w którą stronę bardziej skręcony jest odcinek szyjny. Usiądźcie luźno na guzkach kulszowych—na sit bones’ach—po czym powoli obróćcie głowę najpierw w jedną, a potem w drugą stronę. Zanotujcie, w którą stronę ten ruch był łatwiejszy, głębszy i pozbawiony większych napięć czy blokad mięśniowych.
Teraz Shoulder Abduction Test, czyli test odwodzenia ramion. Wykaże on, w którą stronę bardziej skręcony jest odcinek piersiowy. Połóżcie się bokiem na ręce mając przy tym nogi i biodra zgięte pod kątem prostym—tak jak zygzak. Upewnijcie się, że Wasz mostek skierowany jest centralnie przed Was i gdybyśmy mieli świecić nim jak laserem, to wiązka tego lasera biegłaby idealnie rownolegle do ziemi. Wyprostujcie rękę i skierujcie ją do sufitu, po czym bardzo powoli poprowadźcie ją za Wasze plecy, równo i idealnie w linii z barkiem. Przerwijcie ruch, jeżeli w wyniku jego kontynuacji Wasz mostek skierowałby się do góry, zaburzając równoległy przebieg przywoływanej wiązki lasera.
Zróbcie test na drugą stronę i zanotujcie, gdzie było Wam łatwiej i gdzie uzyskaliście większy zakres ruchu.
Ostatni test to Pelvic Rotation Test, który pokaże, w którą stronę skręcony jest bardziej odcinek lędźwiowy. Połóżcie się płasko plecami na ziemi i zegnijcie nogi, dociskając stopy luźno do podłoża. Nogi trzymajcie jak najbliżej siebie. Ramiona ułóżcie tak, jakbyście wisieli na krzyżu. Trzymając nogi sklejone razem zacznijcie powoli prowadzić kolana do ziemi w jednym kierunku. Przerwijcie test, kiedy dalszy ruch skutkowałby podniesieniem się przeciwległego ramienia albo barku z ziemi.
Wykonajcie test na drugą stronę i zanotujcie, gdzie uzyskaliście większy zakres ruchu, zanim przeciwległe ramię zaczęło podnosić się do góry.
Otrzymacie trzy wyniki trzech testów. Popatrzcie na tę tabelę i przypiszcie wyniki do jej komórek. Co najmniej dwa wyniki—jeśli nawet nie wszystkie trzy—wpadną do jednej albo do drugiej kolumny. To daje Wam obiektywny wgląd co do tego, w którą stronę jesteście bardziej zlateralizowani.
Po co to jest? Na pewno w ramach ciekawostki, ale nie tylko, bowiem teraz będziecie widzieli, jak dobierać prezentowane przeze mnie ćwiczenia. Wszystko ułoży się w logiczną całość w kolejnych moich rolkach, tak więc stay tuned i do zobaczenia.
Osobiście sam wykonuję niniejsze oraz wiele innych, drobiazgowych testów na moich klientach, dzięki czemu wiem dokładnie, jak z nimi postępować, jakie ćwiczenia dobierać oraz przede wszystkim jak pozwolić im uwolnić się od trapiących ich problemów z układem mięśniowo-szkieletowym.