Czemu masz wiecznie „spięte” hamstringi?

Dowiedz się, dlaczego w większości przypadków nie powinno się rozciągać hamstringów.

Zamierzam od dzisiaj wrzucać więcej merytorycznych artykułów poruszających zagadnienia biomechaniki ciała ludzkiego.

Uznałem, że czas najwyższy podzielić się z Wami przydatnymi wskazówkami z biomechaniki, w której obecnie robię specjalizację już od ponad dziewięciu tygodni—pozostały nadal cztery tygodnie, po których czeka mnie egzamin teoretyczny i praktyczny, aby pozyskać certyfikat—a którą sam stosuję w pracy nad sobą oraz nad swoimi Klientami od ponad pół roku.

Nasz nauczyciel i wykładowca, Conor Harris, to prawdziwy artysta oraz mistrz swojego fachu (nie bez powodu ma ponad 1.1 mln obserwujących na Instagramie).

Prowadzone przez niego obecnie szkolenie na żywo z zaawansowanej biomechaniki zgłębia anatomię i biomechanikę kończyny dolnej, miednicy, klatki piersiowej oraz kończyny górnej, rzuca świeże i nowoczesne spojrzenie na biomechanikę chodu, cykl gaita, a także na kompensacje i asymetrie ciała ludzkiego.

W poniżej załączonym filmiku poruszam kwestię popularnego i częstego rozciągania hamstringów przez dużą część społeczeństwa, zwłaszcza przez ludzi aktywnych.

Czy faktycznie istnieje taka potrzeba? Czy może „napięcie” tychże mięśni to jedynie skutek uboczny pewnego zjawiska?